Witamina D jest niezbędna do prawidłowego rozwoju dziecka. Warto więc zadbać aby dostarczać jej odpowiednią ilość już od pierwszego dnia po narodzinach.

Lek Monika Działowska, autorka bloga pediatranazdrowie.pl

W ostatnich latach coraz więcej mówi się o wpływie witaminy D na zdrowie człowieka. Początkowo sądzono, że działa ona głównie na kości, a jej niedobór jest jedynie przyczyną krzywicy u dzieci. Kolejne badania pokazują jednak, że witamina D jest niezwykle istotnym składnikiem wielofunkcyjnym, ponieważ działa regulująco, a także profilaktycznie – wspomagając m.in. ochronę przed infekcjami. Niedobory witaminy D u dzieci niosą bardzo poważne negatywne skutki dla zdrowia, gdyż związek ten pełni niezwykle ważne role w rozwijającym się organizmie. Właściwa ilość witaminy D zmniejsza u dzieci ryzyko próchnicy zębów, krzywicy, wad wzroku, alergii, niedoboru wzrostu, a także cukrzycy typu I – charakterystycznej dla młodego wieku.

Słońce i zbilansowana dieta – najlepsze źródła witaminy D

W organizmie ludzkim witamina D3 jest syntetyzowana (wytwarzana) w skórze pod wpływem promieni słonecznych. W ten sposób powstaje aż 80–100% tej witaminy. Uważa się, że już 15-minutowa ekspozycja na słońce – przy odsłoniętych przedramionach i podudziach, w okresie od maja do września, pomiędzy godziną 10:00 a 15:00 – wystarczy do zapewnienia dobowej dawki tej witaminy. Stosowanie kremów z filtrem blokuje niestety ten proces; podobnie, jak pozostawanie w domu – od czego współczesne dzieci nie stronią, wybierając często gry komputerowe zamiast zabawy na świeżym powietrzu. Ponieważ w naszym klimacie dni z ilością słońca wystarczającą do syntezy witaminy D w skórze pojawiają się głównie w okresie lata oraz wczesnej jesieni i późnej wiosny, to w pozostałym okresie roku mogą pojawiać się niedobory tej witaminy. Aby im zapobiec, konieczne jest dostarczanie witaminy D do organizmu wraz z pokarmem. Menu powinno więc często zawierać produkty będące dobrym źródłem tego związku: tłuste ryby morskie (łosoś, sardynka, makrela), jaja, wątróbkę oraz – w mniejszych ilościach – mięso i produkty mleczne.

Kiedy dieta nie wystarcza…

Dobrze zbilansowana dieta mogłaby być znaczącym elementem zapewnienia dziecku odpowiedniej dla jego zapotrzebowania ilości witaminy D. Tak jednak nie jest, gdyż pożywienie pokrywa maksymalnie zaledwie 20% dziennego zapotrzebowania na ten związek. Ponadto wiele dzieci nie zjada całej przygotowanej porcji posiłku. To powoduje, że niedobory witaminy D w populacji najmłodszych są bardzo częste, co zresztą potwierdzają wyniki badań – aż 75% niemowląt i 94% dzieci po 1. roku życia otrzymuje niewystarczającą ilość witaminy D wraz z pokarmem. Jeżeli więc dzieci nie przebywają w słoneczne dni na podwórku na tyle długo, aby w ich skórze w sposób naturalny powstała witamina D lub ich skóra jest stale chroniona kremami z filtrem, wskazana jest – po konsultacji z lekarzem pediatrą – suplementacja tego ważnego dla ich zdrowia i rozwoju związku. Warto wiedzieć, że dostępne jest badanie stężenia witaminy D w surowicy krwi, dzięki czemu na podstawie otrzymanych wyników można dobrać dawkę suplementu diety odpowiednią dla badanej osoby.

Jak suplementować dzieciom witaminę D3?

Według najnowszych rekomendacji dotyczących suplementacji witaminy D, przygotowanych w 2018 r. przez zespół lekarzy ekspertów i konsultantów medycznych zaangażowanych w opiekę pediatryczną, noworodkom i niemowlętom do 6 miesiąca życia należy podawać dawkę 400 IU/dobę, niezależnie od sposobu karmienia (piersią czy też mlekiem modyfikowanym). W II półroczu życia odpowiednia dawka witaminy D to 400–600 IU/dobę – w zależności od dobowej dawki tej witaminy dostarczanej z pokarmem, w tym w mleku modyfikowanym. Dzieci do 10. roku życia powinny przyjmować już 600–1000 IU/dobę, a w przypadku otyłości lekarz może zalecić zwiększenie dawki nawet do 4000 IU/dobę, gdyż witamina D jest zatrzymywana w tkance tłuszczowej i przez to jej dostępne dla metabolizmu zasoby ulegają uszczupleniu. Zalecana dawka dla młodzieży w wieku ponad 11 lat odpowiada dozie dla dorosłych i wynosi 800–2000 IU/dobę. Jeżeli jednak dzieci od 1. roku życia są zdrowe i przebywają na słońcu w odpowiednich warunkach opisanych wyżej, dodatkowa suplementacja nie jest konieczna.

Pamiętajmy zawsze, jak ważną rolę witamina D pełni w utrzymaniu zdrowia dzieci. W miarę możliwości niech zatem dzieci korzystają ze świeżego powietrza nawet w czasie epidemii, a posiłki dla nich niech będą komponowane ze składników naturalnie bogatych w „słoneczną witaminę”.

 


 

Podobne posty