Na rynek trafia coraz więcej suplementów diety dla kobiet w ciąży. Jednak ani atrakcyjność opakowania lub formy suplementu, ani nawet porażająco wysoka cena za produkt nie zawsze gwarantują jego jakość, a w skrajnych przypadkach – bezpieczeństwo stosowania. Dlatego coraz większe znaczenie ma odpowiedzialna suplementacja. Co to właściwie oznacza?

Odpowiedzialna suplementacja w ciąży jest przemyślana, oparta na rekomendacjach Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego i produktach wytwarzanych zgodnie z zasadami GMP. GMP to skrót od angielskiej nazwy dobrej praktyki produkcyjnej – Good Manufactured Practice. Dotyczy ona każdego produktu, w tym tzw. wielkiej piątki suplementów diety dla kobiet w ciąży: kwasu foliowego, witaminy D, żelaza, jodu, kwasów DHA.

GMP – gwarancja dobrej jakości suplementów diety dla kobiet w ciąży

Dla tak wrażliwego organizmu, jak rozwijający się w łonie matki zarodek a następnie płód, groźne mogą być zarówno niedobory, jak i nadmiar składników o działaniu odżywczym czy regulatorowym, a także zanieczyszczenia suplementu diety składnikami obcymi. Z tego powodu każda porcja suplementu diety musi zawierać ściśle określoną, deklarowaną ilość konkretnej substancji biologicznie czynnej. Nie da się tego zapewnić inaczej, jak przez rygorystyczne przestrzeganie procedur produkcji suplementu. Gwarancją, że cały proces produkcyjny znajduje się pod kontrolą, jest wspomniany wyżej system GMP. To zbiór norm, sposobów postępowania i dokumentowania odnoszący się do każdego, najdrobniejszego nawet elementu cyklu wytwarzania. Ma on wyjątkowe znaczenie w przemyśle farmaceutycznym. Tu nie ma miejsca na przypadkowe zdarzenia – dzięki temu każda porcja produktu gwarantuje bezpieczeństwo i jakość.

Suplementacja w ciąży tylko według wskazań lekarza

O ile GMP zapewnia odpowiednią jakość produkcji suplementów diety, to nie wpływa już w żaden sposób na bezpieczeństwo stosowania tych produktów. Łykanie pastylek z kwasem foliowym czy żelazem według własnego widzimisię może być szkodliwe zarówno dla płodu, jak i dla przyszłej mamy. Z tego powodu Polskie Towarzystwo Ginekologiczne (PTG) opracowało zbiór wytycznych dotyczących suplementacji dla kobiet w ciąży. Zalecenia są jasne i precyzyjne, ale lekarz prowadzący ciążę może w określonych przypadkach zalecić zwiększenie lub zmniejszenie dawki. Zgodnie z rekomendacjami PTG kobieta w ciąży powinna przyjmować dziennie:

–             400 µg (0,4 mg) kwasu foliowego do zakończenia I trymestru ciąży, ale składnika tego nie powinno suplementować się w chorobach nowotworowych;

–             26-27 mg żelaza;

–             200 µg jodu;

–             2000 IU (50 µg) witaminy D;

–             600 mg kwasów DHA.

Czytaj skład!

Rekomendacje te należy mieć na uwadze zawsze – niezależnie od tego, czy zawierające wymienione witaminy i mikroelementy kupuje się w aptece, czy nabywa jako suplement diety na rynku pozaaptecznym. To ważne, gdyż w sprzedaży dostępne są produkty modne i popularne wśród przyszłych mam, nieraz polecane pocztą pantoflową. Kwestią sporną jest, czy zawsze produkty dostępne poza apteką mają gwarantowaną jakość i – przede wszystkim – czy mają odpowiednią dla kobiety w ciąży ilość składników czynnych. Dlatego czytanie składu suplementu diety i odnoszenie tego do rekomendacji PTG, a w przypadku produktów dostępnych w sprzedaży pozaaptecznej także dociekanie, czy wytworzono je zgodnie z zasadami GMP, to najlepsze, co może zrobić każda przyszła mama świadomie i odpowiedzialnie dbająca o rozwój swojego dziecka.

Katarzyna Kieś-Kokocińska, Warsaw Press